Z PASJI DO MOTORYZACJI

Projekt Autonowa wychodzi naprzeciw oczekiwaniom osób dla których motoryzacja to nie tylko przemieszczanie się z punktu A do punktu B. Autonowa.pl to serwis motoryzacyjny w postaci platformy blogowej. Stara się być opiniotwórczym głosem w codziennej dyskusji na temat tego, co dzieje się w świecie motoryzacji. Autonowa.pl skupia się na publikacjach dotyczących różnych dziedzin motoryzacji począwszy od testów i recenzji pojazdów, poprzez udostępnianie materiałów filmowych, zamieszczanie wiadomości, tworzenie felietonów, galerii motoryzacyjnych i skończywszy na braniu udziału w wydarzeniach o tematyce motoryzacyjnej. Autonowa.pl jest miejscem, gdzie każdy entuzjasta motoryzacji powinien znaleźć coś dla siebie.

Przysłowia są mądrością narodu… a stereotypy bywają krzywdzące.

Blisko połowa naszych rodaków przyznaje, że samochód stanowi dla nich wyznacznik statusu społecznego. Przy wyborze zwracamy uwagę nie tylko na cenę, parametry czy wygląd, ale myślimy również o tym, co nasz samochód powie innym o nas samych. W ten sposób marka i model stają się istotnym dopełnieniem naszej osobowości, wyznacznikiem prestiżu – naszą wizytówką na czterech kołach, za pomocą której możemy przedstawić się jako miłośnicy komfortu, nowoczesności czy szybkiej jazdy. I tak Mercedes pozostaje synonimem komfortu, Volvo wyznacznikiem komfortu, a Skoda postrzegana jest jako auto rodzinne, po które równie chętnie sięgają przedstawiciele handlowi.

Kontynuuj czytanie

Bydgoskie Klasyki Nocą Vol.4 – sierpień 2020.

Z niezmienną atencją podchodzę do wydarzeń jakimi są “Bydgoskie Klasyki Nocą”. I choć nazwa tej inicjatywy nie oddaje meritum sprawy (spotkania de facto odbywają się w świetle dnia, bądź przy akompaniamencie zachodzącego słońca), to same spotkania mają w sobie nutkę nocnego klimatu, gdyż pojawiają się na nich gwiazdy. Odnoszę się tutaj oczywiście do pojazdów i ich właścicieli, którym należy się szacunek oraz uznanie za serce i trud włożony w pielęgnowanie piękna klasycznej motoryzacji.

Kontynuuj czytanie

Izera i co tera?

Izera- tak nazywa się nowa polska marka samochodów elektrycznych. Po miesiącach plotek, domysłów i chwil zwątpienia, doczekaliśmy się. Spółka Electromobility Poland, założona przez gigantów polskiej energetyki: PGE Polska Grupa Energetyczna, Energa SA, Enea SA i Tauron Polska Energia SA zaprezentowała 2 koncepty pojazdów: białego SUV-a i czerwonego hatchbacka. Oprócz przedstawienia nazwy i logo, nawiązującego do kompasu, tudzież dłoni chroniących diamentu. przedstawiono też slogan: “Milion powodów, by jechać dalej”. Czy oby na pewno?

Kontynuuj czytanie

Topowa dycha wśród Brytoli.

Auta brytyjskie są w mojej ocenie dość kapryśne i specyficzne. Przez lata zmagały się z kiepską elektroniką i nie błyszczały w kwestii układów przeniesienia napędu, z drugiej zaś strony sporej części wyspiarskich wytworów należy się uznanie chociażby w kwestii stylistyki, czy ekstrawagancji – często dla wielu zresztą niezrozumiałej. Postanowiłem zamieścić swoją subiektywną listę 10 aut, które w moim skromnym odczuciu wniosły koloryt i odcisnęły swój ślad w historii motoryzacji, a zarazem miały charakter i spotkały się z entuzjastycznym przyjęciem. Nie brałem pod uwagę osiągów, ceny, czy też “przydatności do spożycia” – ot moja topowa dycha rodem z British Empire. 

Kontynuuj czytanie

Nissan Autech Stelvio – a miało być tak pięknie.

Autech to przedsiębiorstwo powołane do życia przez Nissana. Biznes plan zakładał coachbuilding na bazie standardowych modeli japońskiej marki. W przeciwieństwie do Nismo (Nissan Motorsport), gdzie nacisk jest położony na osiągi, samochody Autech miały być tworzone raczej z myślą o przyjemnym podróżowaniu i świadomości posiadania czegoś unikatowego, tym niemniej osiągi aut były również poprawiane, aczkolwiek nie w żaden wyjątkowo spektakularny sposób.

Kontynuuj czytanie

O tuningowych stylach, które zaszły za daleko.

Niezaprzeczalnym faktem jest, iż istnieją ‘gustowne’, czy profesjonalne sposoby zmodyfikowania swojego pojazdu  (przynajmniej chciałbym w taki stan rzeczy wierzyć). Problem w tym, że dla jednej osoby profesjonalnie oznacza DIY, dla drugiej – przekazanie swojego auta w ręce krzesającego iskry i rzucającego mięsem szwagra, a dla innej zlecenie modyfikacji firmom z tejże branży. Przy czym w przypadku tego ostatniego rozwiązania lista możliwych scenariuszy jest długa i nie daje gwarancji zadowolenia. Modyfikacjom poddawane są silniki, elektronika, układy wydechowe, układy chłodzenia, zawieszenia itp. itd., ale także elementy karoserii, wnętrza, audio, oświetlenie, szyby, felgi … i tak można by wymieniać. Ot kwestia pomysłów i zasobności portfela.

Kontynuuj czytanie

Keijidōsha – rzecz o małych, lekkich autach, które napędzają japońską motoryzację.

Klasa kei car została stworzona w 1949 roku w celu pobudzenia rodzimego przemysłu samochodowego oraz tamtejszego rynku. W pierwszych latach produkcji obowiązywał podział ze względu na maksymalną pojemność skokową w zależności od tego czy silnik był dwu- lub czterosuwowy, natomiast z czasem go zniesiono. Sprzedaż kei car posuwała się wolno, aż do 1955 roku, kiedy to Ministerstwo Gospodarki, Handlu i Przemysłu Japonii, zaproponowało program dotyczący promocji rodzimej motoryzacji, mający na celu stworzenie “narodowego samochodu”.

Kontynuuj czytanie