Zapomniany koncept od Zagato – Audi Zuma.

Audi Zuma Zagato swoją premierę miało w 1998 roku podczas Motor Show w Brukseli. Zuma była koncepcyjnym, nowoczesnym jak na tamte czasy, dwu-drzwiowym coupe z układem siedzeń 2+2. Oparta na konstrukcji Audi A3 i Golfa była próbą zmierzenia się Zagato z projektem stworzenia własnej wersji Audi TT, która de facto również w formie concept caru została zaprezentowana nieco wcześniej bo w 1995 roku.

Ważną kwestią, z którą musieli sobie poradzić projektanci ze studia Zagato poza charakterystycznym sportowym i rozpoznawalnym nadwoziem była konieczność użycia maksymalnej ilości komponentów z pierwowzoru, czyli w tym przypadku Audi A3.

W rezultacie Zagato stworzyli koncepcję, która wykorzystywała nie mniej niż 75% oryginalnych i niezmodyfikowanych podzespołów, a pojazd napędzany był czterocylindrowym silnikiem 1.9 TDi z bezpośrednim wtryskiem Boscha o mocy 110 koni mechanicznych – tak, dokładnie tym samym, przez wielu zresztą uznawanym za kultową jednostkę napędową od VW.  5 biegowa, jedno sprzęgłowa, hydrauliczna skrzynia biegów, napęd na przednie koła, ABS i wentylowane tarcze hamulcowe. Nadwozie 2-drzwiowe, z lekkich stopów aluminium, kompozytu oraz stali.

Wymiary pojazdu:
Długość 401.7 cm 
Szerokość 178 cm 
Wysokość 129.7 cm 
Rozstaw osi 251.6 cm
Zbiornik paliwa 55 litrów
Masa własna 1,050 kg

Auto nie zrobiło zawrotnej kariery, ba, nawet nie zdążyło zaprezentować się na innych pokazach, gdyż w krótkim odstępie czasu od swojej premiery popadło w niebyt i zapomnienie. Wieść niesie, że pojedyncze egzemplarze są jeszcze widywane od czasu do czasu… dokładnie tak,  jak potwór z Loch-Ness.