Tag: Prototyp

Prototyp

Izera i co tera?

Izera- tak nazywa się nowa polska marka samochodów elektrycznych. Po miesiącach plotek, domysłów i chwil zwątpienia, doczekaliśmy się. Spółka Electromobility Poland, założona przez gigantów polskiej energetyki: PGE Polska Grupa Energetyczna, Energa SA, Enea SA i Tauron Polska Energia SA zaprezentowała 2 koncepty pojazdów: białego SUV-a i czerwonego hatchbacka. Oprócz przedstawienia nazwy i logo, nawiązującego do kompasu, tudzież dłoni chroniących diamentu. przedstawiono też slogan: “Milion powodów, by jechać dalej”. Czy oby na pewno?

Kontynuuj czytanie

O tuningowych stylach, które zaszły za daleko.

Niezaprzeczalnym faktem jest, iż istnieją ‘gustowne’, czy profesjonalne sposoby zmodyfikowania swojego pojazdu  (przynajmniej chciałbym w taki stan rzeczy wierzyć). Problem w tym, że dla jednej osoby profesjonalnie oznacza DIY, dla drugiej – przekazanie swojego auta w ręce krzesającego iskry i rzucającego mięsem szwagra, a dla innej zlecenie modyfikacji firmom z tejże branży. Przy czym w przypadku tego ostatniego rozwiązania lista możliwych scenariuszy jest długa i nie daje gwarancji zadowolenia. Modyfikacjom poddawane są silniki, elektronika, układy wydechowe, układy chłodzenia, zawieszenia itp. itd., ale także elementy karoserii, wnętrza, audio, oświetlenie, szyby, felgi … i tak można by wymieniać. Ot kwestia pomysłów i zasobności portfela.

Kontynuuj czytanie

Jiotto Caspita i Monteverdi Hai 650 F1, czyli Formuła 1 w wydaniu drogowym.

Quo Vadis motoryzacyjny świecie … a przecież niespełna trzy dekady temu fascynowano się Formułą 1. No dobrze, nie mam problemu z wysłuchaniem słów krytyki wobec współczesnej formy, czy jakości w F1, nie będę też polemizować z argumentami wychwalającymi obecny układ sił w tych bądź co bądź prestiżowych wyścigach, natomiast skupię się na tym, co trzydzieści lat temu inspirowało, było celem samym w sobie i trzymało księgowych z dala od stołów kreślarskich: Formule 1 w cywilnym, drogowym wydaniu.

Kontynuuj czytanie