Lamborghini Aventador rodem z XboX wydrukowane na drukarce 3D.

Czego to rodzice nie zrobią dla swoich pociech? Wyobraźcie sobie, że Wasze dziecko pewnego dnia oznajmia Wam, że chciałoby zbudować pojazd. Ale nie taki drewniany, czy z kartonu, ale na przykład takie Lamborghini Aventador, którym ściga się w swojej ulubionej grze komputerowej. 

– Jak tylko wygramy na loterii?

– Może dostaniemy niebawem od bezdomnego? (ok, takie rzeczy tylko w Toruniu).

Niejaki Sterling Backus na takie pytanie odparł swojemu synowi bez zawahania: “Pewnie!”.

I tak się składa, że w tym tygodniu (2 tydzień października 2019) opublikował w internecie materiały o zbudowanej przez siebie replice. Projekt miał budżet 20.000$.

Ojciec zbudował stalowe podwozie, zamontował silnik LS1 V8 od Corvetty, a zakupione w internecie panele przerobił dzięki drukarce 3D. Mając na uwadze, że plastik może stopić się w pełnym słońcu, dodał magiczny składnik jakim jest włókno węglowe i całość potraktował żywicą epoksydową. 

Finalny produkt ma być udostępniany szkołom w celu uświadomienia młodzieży co dają nam współczesne technologie. “Sky is the limit”?