Czy to koniec Jaguar’a i Land Rover’a? Co się stanie z ikonami brytyjskiej motoryzacji?

Nastały trudne czasy w Jaguar Land Rover. Pomimo sprzyjającej koniunktury w ostatnich latach, sytuacja obu ikon brytyjskiej motoryzacji w roku 2019 uległa zmianie, a przyszłość stanęła pod znakiem zapytania.  Firma stawia obecnie czoła kolejnemu wyzwaniu jakim niewątpliwie jest £2.5 bilionowy program oszczędnościowy, skutkujący m.in. zwolnieniem 4,500 pracowników (ok. 10% załogi) na początku bieżącego roku. Czy i tym razem uda się obu producentom przetrwać, a program restrukturyzacji przyniesie zamierzony skutek? Przypomnę, iż w przeszłości obaj producenci przechodzili już kryzysy i jako nieliczni z brytyjskich marek zdołali pozostać w grze. Dla wielu producentów twór jakim był British Leyland okazał się zabójczy, ale na szczęście Jaguar i Land Rover przetrwali ten trudny “epizod” w historii brytyjskiej motoryzacji.

Jaguar Land Rover nadal pozostaje największym brytyjskim producentem i pomimo ogłoszenia 273 milionów funtów strat znajduje się w przede dniu poważnych i gruntownych zmian. Obaj producenci mają bogatą historię, obaj pokonali wyzwania i obaj muszą stawić czoła trudnej sytuacji, w której się znaleźli. Przypomnę zatem historię obu ikon i wskażę obecny kierunek dla obu marek. 

Coventry…to miasto, które kojarzy się z Jaguarem i pomimo, iż na dzień dzisiejszy nie produkuję się tam pojazdów ze znaczkiem drapieżnego kota, nadal pozostaje główną siedzibą firmy. Ciekawostką jest jednak fakt, iż Jaguar wcale nie wywodzi się z miasta Coventry, lecz Blackpool i w swoich początkowych latach firma wytwarzała wózki boczne do motocykli. Jej założycielami pod nazwą Swallow Sidecar Company (SSC) w roku 1922 byli William Lyons i William Walmsley. Przeprowadzka do Coventry nastąpiła w 1928 roku, kiedy to firma potrzebowała większej przestrzeni ze względu na rosnący popyt na ich produkty, których gama poszerzyła się o nadwozia samochodowe. W 1934 roku samodzielnym właścicielem firmy został William Lyons, a SSC weszła w kooperację ze Standard Motor Company w celu produkcji kompletnych samochodów.  To Standard Motor Company używało wówczas nazwy Jaguar dla oznaczenia modeli swoich aut, a nazwisko William Lyons (Lyon-Lion-Lew) nie stało się przyczynkiem do zapoczątkowania marki. Co więcej, dopiero w 1945 roku SSC zostało oficjalnie przemianowane na Jaguar, aby poniekąd uniknąć skojarzeń tego skrótu z nazistami. Powojenna produkcja cierpiała z powodu deficytu m.in. stali, lecz dzięki swojemu świetnemu silnikowi z podwójnym wałkiem rozrządu (którego zresztą kolejne wersje stały się bijącymi sercami Jaguarów przez następne lata) firma nie tylko utrzymała się na rynku, ale zdołała się rozwinąć i wypracować sobie pozycję na rynku. W owym okresie Jaguar słynął z produkcji aut sportowych, a miasto Coventry z drugiego poważnego gracza jakim niewątpliwie był Daimler. To partnerstwo z Daimlerem skłoniło Jaguara do przeprowadzki do Browns Lane i leasingu 2 fabryk od Ministerstwa Zaopatrzenia w 1950 roku. Dziesięć lat później Jaguar dokonał zakupu Daimlera od BSA i luksusowe wersje Daimlera już pod szyldem Jaguara opuszczały fabryki tego brytyjskiego producenta. Kluczem do kolejnych sukcesów Jaguara był sport i zwycięstwa w prestiżowych wyścigach, m.in. Le Mans w 1951, 1953 i 1955 roku. Trwała złota era sportowych i luksusowych pojazdów ze znaczkiem Jaguara, przypieczętowana modelem E-Type – najbardziej kultowym i bez wątpienia najbardziej rozpoznawalnym modelem marki. Krąży nawet plotka jakoby sam Enzo Ferrari okrzyknął E-Type “najpiękniejszym autem świata”. Jego produkcja wystartowała w Browna Lane w 1961 i trwała do roku 1975. Za sukcesem modelu stała również niewygórowana cena w porównaniu do konstrukcji Ferrari, czy Aston’a Martin’a. 

Długoterminowe plany na przyszłość miało zabezpieczyć Jaguarowi połączenie z British Motor Corporation (BMC) – firmą, która zapoczątkowana została w 1952 roku poprzez mariaż Austin’a z Morris’em. Powstał nowy holding pod nazwą British Motor Holdings, który nie przetrwał zbyt długo ze względu na rządowe naciski na dołączenie tegoż holdingu do Leyland Motor Corporation, (która wytwrzała wówczas autobusy i ciężarówki Leyland, Triumph’a i Rover’a). W konsekwencji rok 1968 przynosi pojawienie się tworu znanego jako British Leyland – dla wielu punktu zwrotnego dla brytyjskiej motoryzacji i niestety jej upadku. Finansowe problemy doprowadziły do znacjonalizowania Jaguara w 1975 roku co skutkowało nastaniem trudnych czasów dla tej marki. W owym czasie inni producenci (w szczególności niemieckie marki) wyprzedzili technologicznie swoich brytyjskich rywali, a samochody “wyspiarzy” dzieliła przepaść w stosunku do swoich europejskich kolegów. Ciekawostka: w 2015 roku Sir John Egan,oświadczył, jakoby w tamtym czasie Jaguar był bliski zamknięcia i unicestwienia marki. Wróćmy jednak do lat 80, kiedy to za sterami Jaguara – marki wydzielonej (na szczęście) z opisanego powyżej tworu zasiada wspomniany wyżej Sir John Egan. Zastaje zakład będący najsłabszą częścią British Leyland, strajkującą siłę roboczą i problemy ze związkami. Uznał wówczas, że wygranie batalii ze związkami będzie przełomem, przekształci przynoszącą straty firmę w dochodowy interes i pomoże odzyskać należną Jaguarowi pozycję.

Jednym z ruchów Sir John’a była redukcja załogi o około 30% (z 10.000 pracowników) i skupieniu się na jakości, co pozwoliłoby na rywalizację nie tylko z niemieckimi producentami, ale pozwoliło wejść na rynek amerykański. W 3 letnim okresie Jaguar zdołał odwrócić kartę i ze straty 50 milionów funtów wypracować zysk rzędu 50 milionów funtów. 

W listopadzie 1989 roku Ford złożył brytyjskim i amerykańskim akcjonariuszom propozycję zakupu marki, na co przystał Sir John Egan i w rezultacie w roku 1990 Jaguar trafił pod skrzydła amerykańskiego koncernu, który w owym czasie miał w swoim portfolio również Aston’a Martin’a oraz Volvo, tworząc Premier Automotive Group (PAG). Pomimo, iż za czasów Forda Jaguar nigdy nie przynosił zysków, firma wypuściła na rynki kilka nowych modeli, m.in. S-Type w 1999 i X-type w 2001 roku. 

W roku 2000 Ford kupuje Land Rovera i tutaj zaczynają się zbiegać ścieżki obu ikon brytyjskiej motoryzacji, gdyż od tego czasu obie marki zaczynają być ze sobą kojarzone nie tylko ze względu na brytyjski rodowód, ale również ze względu na wspólną sieć dilerską, jak i wspólne komponenty. W roku 2007 Ford wystawia Jaguar Land Rover na sprzedaż. Pomimo zainteresowania ze strony kilku wiodących producentów nowym właścicielem w marcu 2008 zostaje indyjski koncern TATA. Co ciekawe obie marki zmieniły przynależność za kwotę 1.7 biliona funtów, jedynie nieco więcej, niż w 1990 roku Ford zapłacił za samego Jaguara (1.6 biliona funtów). 

Jaguar i Land Rover od roku 2008 tworzą jedną firmę, a dzięki zastrzykowi gotówki nowego inwestora i zmianie polityki przyniosły 1.5 biliona funtów zysku w roku finansowym 2017-18. Niestety od tego czasu firma boryka się z problemami wynikającymi z Brexitu, zmniejszającym się popytem na silniki diesla oraz słabnącą sprzedażą w Chinach. Rozwiązaniem dla obu marek wydaje się elektromobilność. Elektryczne pojazdy Jaguara zdobywają co rusz kolejne nagrody i miejmy nadzieję, że dla Jaguar Land Rover jest światełko w tunelu.

Dla wytrwałych czytelników zamieszczam poniżej również historię drugiej ikony brytyjskiego przemysłu motoryzacyjnego: Land Rover’a.

… Defender – od tego należy zacząć tę opowieść. Jest rok 1948 i pierwszy model serii I Land Rover Defender prezentuje się na Amsterdam Motor Show. Inżynierowie z Rover’a zafascynowani Jeep’em Willys’em tworzą jego “brytyjski odpowiednik”, mając na celu ożywienie gospodarki i wykorzystanie podzespołów zalegających w powojennych magazynach. Brytyjczycy oczywiście niechętnie nawiązują do Jeep’a Willys’a w kontekście Defendera (a wręcz odżegnują się od niego), ale fakty są niezaprzeczalne: konstrukcja oparta na multi-zadaniowym łaziku z czasów II wojny światowej, który pomagał aliantom na wielu frontach i stał się symbolem zwycięstwa amerykańskiej myśli technicznej nad niemieckimi maszynami.

Brytyjczyk z kolei opowie legendę jakoby Maurice Wilks, główny inżynier w Rover, narysował na piasku plaży w Anglesey szkic Defendera dla swojego brata Spencer’a, który de facto był dyrektorem zarządzającym w Rover Company… Przeznaczenie Defender’a jednak nie miało być aż tak romantyczne, jak ta przypowieść – miał to być pojazd wielozadaniowy służący rolnikom, o prostej konstrukcji, a przy okazji pomóc w zdobyciu funduszy na rozkręcenie produkcji samochodów osobowych. Pierwsza wersja miała silnik benzynowy o pojemności 1595cc o mocy 50 koni i kosztowała 450 funtów. W pierwszym roku produkcji powstało 8000 egzemplarzy. Armia brytyjska pierwsze zamówienie złożyła już w roku 1949, a pierwsze sztuki rozpoczęły swoją służbę w wojsku w roku 1950. Lata 50 to rozkwit kolejnych odmian Defendera: różne wersje nadwozia, różne długości, przeznaczenie, itp. itd. (również rodzina królewska wpisuje się na listę posiadaczy Defendera) – co świadczy o sporych możliwościach adaptacyjnych tej konstrukcji.

W 1962 pojawia się Defender II serii, a w 1966 roku z produkcyjnej linii w Solihull zjeżdza 500.000 Land Rover.

Rok 1971 przynosi III serię, a 750.000 egzemplarz opuszcza fabrykę. Milionowy Land Rover zjeżdża z taśmy w 1976 roku. 3.5 litrowy silnik V8 wchodzi do produkcji w 1979roku wraz ze stałym napędem na cztery koła. Produkcja ostatniego Defender’a kończy się w fabryce w Lode Lane, Solihull, w styczniu 2016 kończąc blisko 70-letnią erę. I to by było tyle? Otóż nie, bo Land Rover to nie tylko Defender i jest też drugie oblicze tego brytyjskiego producenta. A czy wspomniałem już, że podobnie jak Jaguar wywodzi się z Coventry? Nie? Zatem krótko o samej marce: 

Land Rover był częścią Rover Company. Marka Rover Company swój rozwój i sukces zawdzięcza właśnie Defenderowi. Koniec i kropka. Ten model był jedynym produkowanym przez Rover Company do roku 1969, kiedy to pojawił się… Range Rover, czyli drugie oblicze Land Rover’a. Z jednej strony Range Rover wniósł wiele przełomowych dla rynku rozwiązań, jak chociażby elektroniczna kontrola trakcji i automatyczne elektroniczne zawieszenie pneumatyczne, ale z drugiej jawił się jako luksusowy i drogi w eksploatacji (i naprawach) protoplasta dzisiejszych SUV’ów. Kampanie reklamowe, mocny marketing i promowanie tego pojazdu poprzez brytyjskie programy motoryzacyjne stały w opozycji z trwałością i kosztami utrzymania tych pojazdów. W przeciwieństwie do Defendera, którego naprawa nie wymagała tajemnej wiedzy, Range bywał (i bywa) kapryśny. Ot taka kwintesencja brytyjskiego stylu, luksusu i sztuki projektowania. 

Poza wspomnianymi Defenderem i Range’m firma z Coventry w swoim dorobku ma następujące modele: Discovery, Freelander, Range Rover Sport, Evoque i Velar.

W kontekście własności Land Rover podobnie jak Jaguar stał się częścią tworu Leyland Motor Corporation, który to przejął Rover’a w latach 1967-68, zanim przekształcił się w British Leyland (1978-1986). Następnie Land Rover w roku 1986 wrócił do macierzy, pod skrzydła Rover Group, a w roku 1994 został przejęty przez BMW. Po sześciu latach BMW zdecydowało się sprzedać Land Rover’a Ford’owi (jednocześnie zostawiając sobie markę Rover) i tak na przełomie wieków, w roku 2000 Ford Motor Company stało się właścicielem wędrującego “z rąk do rąk” Land Rover’a. W roku 2008, podobnie jak Jaguar, Land Rover trafia do indyjskiego koncernu TATA i od w/w roku tworzy firmę Jaguar Land Rover, która oficjalnie ukonstytuowała się w 2013 roku. Podczas ery British Leyland – Land Rover utworzył filię firmy: Rover-Triumph i zdołał przetrwać trudny czas pod panowaniem British Leyland dzięki komercyjnemu sukcesowi modeli Land i Range Rover.

Po udanym starcie pod banderą TATA firma odnotowała wzrosty oraz rekordową sprzedaż i ekspansję na rynek amerykański, montując pojazdy w Indiach i wytwarzając podzespoły wspólnie z chińskim producentem samochodów firmą Chery. Nowe fabryki w Brazylii i na Słowacji pod kierownictwem TATA Motors oraz rozpoczęcie produkcji własnych silników w fabryce w Wolverhampton przyczyniły się do odnotowania kolejnych wzrostów. Produkcja modelu Discovery ma miejsce na Słowacji i spekuluje się, że nowa wersja Defendera również będzie powstawać u naszych południowych sąsiadów. Pomimo trwających restrukturyzacji brytyjski (indyjski) producent myśli o przyszłości i skupia się na produkcji elektrycznych rozwiązań dla motoryzacji. Obecnie buduję fabrykę w Hams Hall w Warwickshire pod kątem baterii do pojazdów elektrycznych, natomiast silniki do tych pojazdów powstawać będą w Wolverhampton.

Jeśli chodzi o produkcję pojazdów w Wielkiej Brytanii to ma ona miejsce w Solihull, Castle Bromwich (Birmingham) i Halewood (Merseyside).

Range Rover, Range Rover Sport, Range Rover Velar i Jaguar F-Pace są wytwarzane w Solihull.

Jaguar XE, XF, XJ i F-Pace zjeżdzają z taśm w Castle Bromwich.

Halewood jest miejscem gdzie Range Rover Evoque i Land Rover Discovery Sport są produkowane, natomiast dwa modele Jaguara: E-Pace i wszystkie elektryczne I-Pace są wytwarzane zgodnie z kontraktem z Magna Steyr w Austrii, w mieście Graz.