AUTA Z USA – FAKTY ORAZ MITY

Niniejszy tekst mam nadzieję, że pomoże Wam rozwiać wszelkie wątpliwości dotyczące aut z rynku amerykańskiego i kanadyjskiego oraz ułatwi dokonanie właściwego wyboru.

RÓŻNICE W CENIE: skąd biorą się różnice w cenach aut ze Stanów Zjednoczonych, a naszym rynkiem: w Polsce akcyza i VAT stanowią niemal jedną trzecią ceny auta. W USA nie ma VAT, a w wielu Stanach także akcyzy (a jeśli jest, to niska np.2,5 proc. w Massachusetts). Amerykański rynek motoryzacyjny jest zarówno dojrzały, jak i gigantyczny notując sprzedaż blisko 13 mln pojazdów rocznie. To o milion więcej niż wszystkie unijne kraje razem wzięte. Co to oznacza? Dużo niższe koszty dostarczenia samochodu do klienta. W USA wystarczy jedno oficjalne przedstawicielstwo danej marki, sieć sprzedaży i serwisu. W obrębie Unii wszystko to musi być powielone 28 krotnie – budynki, personel itp. gdyż tyle jest państw członkowskich, systemów podatkowych etc. Liczba etatów przypadających na jedno sprzedane auto jest więc w Unii nieporównywalnie większa. W Stanach są oferowane wysokie rabaty sięgające do kilkunastu procent wartości auta. Kolejnym aspektem jest bliskość miejsca produkcji: w Ameryce produkowane są nie tylko auta rodzimych marek, ale też koncernów z innych kontynentów. Dla przykładu Mercedesy nie płyną już statkami przez Ocean Atlantycki, lecz są produkowane w Alabamie. BMW z kolei w Karolinie Południowej i Meksyku. Co ciekawe na przykład BMW X3 oraz X5 są eksportowane do Europy, co oznacza, że te modele pochodzą właśnie z USA. Toyoty powstają w Alabamie, Indianie, Kentucky, Wirginii, a oprócz tego w fabryce w Meksyku i dwóch w Kanadzie. Na koniec większa konkurencja i niższe koszty prowadzenia salonów. W amerykańskich salonach sprzedaży pod jednym dachem często sprzedaje się samochody konkurencyjnych marek, co znacznie zwiększa prawdopodobieństwo zakupu (klient mogąc wybierać wśród różnych aut nie będzie szukać szczęścia w innych salonach). Do tego ceny samochodów można negocjować i to przez wielkie N.

RÓŻNICE ZEWNĘTRZNE: niektóre modele aut na rynek amerykański faktycznie różnią się wyglądem (np. Volkswagen Passat ma inne przetłoczenia na karoserii). Jednakże różnice dotyczą małego procenta aut i większość popularnych modeli największych producentów poza światłami (w USA symetryczne i często brak przeciwmgielnych) nie różni się od ich ‘kuzynów’ oferowanych w salonach w Europie. W ostatnich latach możemy również zaobserwować tendencję producentów do ujednolicania karoserii aut sprzedawanych na rynek USA względem aut na rynek europejski, np.uniwersalne tylne klapy z dużą wnęką na rejestrację, takie same zderzaki i kształt lamp. Ta tendencja jest wymuszona na producentach przez sam rynek amerykański, gdyż wiele z tych aut docelowo trafia do Europy.

 

RÓŻNICE TECHNICZNE: podobnie jak powyżej różnice pod względem technicznym dotyczą jedynie niektórych modeli aut z rynku USA, natomiast zawieszenia, hamulce, silniki czy skrzynie biegów w popularnych modelach są przeważnie takie same, jak w autach na rynek europejski. Części zamienne do nich można znaleźć w katalogach z częściami oryginalnymi producentów, jak i w ofercie firm produkujących zamienniki, czy też na rynku części używanych. Pamiętajmy o konieczności przystosowania oświetlenia w pojazdach sprowadzonych z USA do przepisów polskich/europejskich, jak i przestawieniu jednostek (mila, galon, Fahrenheit -> km, litr, Celsjusz). W celu uzyskania szczegółów dotyczących ewentualnych różnic technicznych w konkretnym pojeździe sugeruję kontakt z profesjonalnymi firmami zajmującymi się importem takich pojazdów (np. z moją skromną osobą).

RÓŻNICE W JAKOŚCI I WYPOSAŻENIU: prawdą jest, że jeszcze kilkanaście lat temu można było zaobserwować różnice zarówno w jakości, jak i samym wyposażeniu. Niektóre koncerny nie stosowały wówczas polityki ujednolicania produkcji. Podkreślić natomiast należy, iż przeważająca większość aut w USA jest bardzo bogato wyposażona ze względu na wymagający rynek i w związku z tym możemy liczyć na dodatkowe opcje wyposażenia, niedostępne na rynku europejskim, czy też auta przerobione i doposażone przez firmy trzecie. Rynek części ‘aftermarket & custom’ nieustannie się rozwija w Stanach i należy to mieć również na uwadze. Jeżeli chodzi zaś o producentów – tutaj również od dłuższego czasu zauważalna jest tendencja do wyrównywania jakości materiałów względem aut oferowanych w Europie, co ma swoje odzwierciedlenie w autach z ostatnich lat produkcji.  

DOSTĘPNOŚĆ TYLKO DUŻYCH SILNIKÓW BENZYNOWYCH: Zdecydowanie MIT! Coraz więcej Amerykanów zwraca uwagę przy zakupie auta na oszczędność silnika i koszty eksploatacyjne. Małe, doładowane silniki benzynowe, pojazdy elektryczne oraz hybrydy, zdobywają w USA coraz większą popularność, a spora część społeczeństwa porzuca olbrzymie benzynowe silniki, właśnie na rzecz pojazdów ekologicznych (również ze względu na rządowe i stanowe programy dofinansowywania zakupu takich pojazdów, czy też możliwość zamiany auta o dużej pojemności silnika na bardziej ekologiczny z uzyskaniem wówczas znacznego rabatu). W ostatnim czasie coraz więcej sprowadzanych do Polski aut posiada właśnie silniki o pojemności od 1200 do 2000 cm3 (również ze względu na akcyzę wynoszącą w tym przypadku 3,1%, a 18,6% dla aut o pojemności silnika powyżej 2000 cm3), nie wspominając o rosnącej liczbie importowanych aut hybrydowych oraz elektrycznych (dużo większa rozpiętość modeli, jak i przystępniejsze ceny). Ta tendencja importowa zauważalna jest również w innych krajach europejskich, wliczając w to Skandynawię.

DOSTĘP DO HISTORII AUT Z USA: w Stanach Zjednoczonych obowiązują surowe kary w tym kara pozbawienia wolności za fałszowanie historii pojazdu, co eliminuje np. “kręcenie” liczników, czy też ukrywania przeszłości wypadkowej. To istotna kwestia w odniesieniu do aut z rynku europejskiego, gdzie historia w większości przypadków niestety jest ukrywana lub fałszowana aby sprowadzenie takiego auta było opłacalne dla handlarza. Kupowanie i fałszowanie książek serwisowych jest niestety nagminnym procederem. Pełną i uczciwą historię auta z rynku amerykańskiego możecie sprawdzić po numerze VIN np. na stronie: www.carfax.comzarówno pod względem ewentualnej wypadkowości jak i rzeczywistego przebiegu, czy też historii serwisowej. Polecam serwis Autoauctions.io dzięki któremu mam m.in. dostęp do całej historii aukcyjnej pojazdu, jego wyceny, porównania z cenami rynkowymi, jak i realnej wartości pojazdu.

OPŁACALNOŚĆ IMPORTU AUT Z USA: w zależności od marki, modelu, rocznika, przebiegu licytacji, późniejszych kosztów sprowadzenia i ewentualnej naprawy auta oraz kursu waluty w danym czasie realna różnica pomiędzy porównywalnym autem w Polsce, a sprowadzonym z USA może wynieść nawet do 40%. Dzięki tak dużej różnicy możliwej do osiągnięcia import pojazdów z rynku USA stale się rozwija i jest coraz lepszą alternatywą dla aut z rynku europejskiego.

PODSUMOWANIE: mając doświadczenie w imporcie jak i w naprawach aut z rynku USA poprzez sieć zaprzyjaźnionych firm zapewniam, że tylko nieliczne modele i przede wszystkim te nieoferowane na rynku europejskim mogą przysporzyć problemów w ich naprawach i należy o tym pamiętać. Aczkolwiek i dla takich modeli aut istnieje rozbudowana w kraju sieć firm specjalizujących się w ich naprawach, jak i szybkim imporcie części zamiennych z USA. Jak już zasugerowałem wcześniej: wybierając markę, model, silnik, czy wyposażenie należy mieć na uwadze powyższe, a jeśli macie jakiekolwiek obawy co do wybranego modelu auta to postaram się pomóc w ocenie i sprawdzić z zaprzyjaźnionymi firmami jak wygląda kwestia napraw i późniejszego serwisowania danego auta. Namiary na mnie w zakładce KONTAKT.